22 czerwca 2016

Camino - odpoczynek

DZIEŃ 32
Czas odpoczynku. Samolot mam dopiero we czwartek, wiec 3 dni są tylko dla mnie.
Santiago de Compostela, Finisterre, Camino, Jola Stępień
Pomnik Pielgrzyma na drodze do Finisterre 

W poniedziałek rano zabieram plecak i idę na dworzec autobusowy. W autobusie jest Patty i Sandy. One też postanowiły zrobić sobie wycieczkę do Finistere, z tym, że wracają tego samego dnia. Ja zostanę w Finisterre na noc.
Santiago de Compostela, Finisterre, Camino, Jola Stępień
Ostatni punkt szlaku św. Jakuba
Wrócę we wtorek i jeszcze zdążę zwiedzić Santiago. Zostawiam plecak w alberdze i piechotą idę na przylądek – 3 kilometry szosą. Cabo Finisterre - 9°16′20″W - trzeci najbardziej wysunięty na zachód punkt Europy (Przylądek Roca (I), Przyladek Touriñán (II). Finis Terre - prawdziwy koniec świata z latarnią morską, skałkami, na których wędrowcy zwyczajowo rozpalają ogień, który ma wskazywać żeglarzom brzeg. Znów spotykam Patty i Sandy, a po kilku minutach pojawia się Johanne. Johanne kupiła wycieczkę z przewodnikiem do Finistere i Muxia. Znów żegnam się z dziewczynami myśląc, że więcej się nie spotkamy.
Santiago de Compostela, Finisterre, Camino, Jola Stępień
Cabo Finisterre

Wracam do Finistere zachodnią stroną półwyspu, przez wzgórza i las. Widok ze wzgórz na przylądek i ocean ma u mnie numer jeden wśród wszystkich widoków Camino. W Finistere idę do portu obok plaży miejskiej i kogo widzę? W wodzie brodzi Johanne. Żegnamy się po raz kolejny. Tym razem naprawdę.
Santiago de Compostela, Finisterre, Camino, Jola Stępień
Przyladek Finisterre

W Finistere oglądam jeszcze licytację na targu rybnym, a wieczorem, w alberdze jem kolację z Wojtkiem i Krysią z Żywca. Pierwszy raz spotkałam ich w sklepiku w Burgos. Do Finistere doszli piechotą i jutro idą do Muxia. Podziwiam ich. Mają tyle siły, zapału i radości. Wprawdzie Wojtek nie jest zbyt szczęśliwy, bo Krysia włożyła mu do plecaka na ten ostatni odcinek prawie trzy kilo muszli, które zbierała w oceanie, ale twierdzi, że da radę. Również wylatują we czwartek, więc na pewno się spotkamy w samolocie. Z Wojtkiem i Krysią lecieliśmy razem do Barcelony, ale nie pożegnaliśmy się, bo okazało się, że samolot do Modlina odlatuje z innego terminala niż ten do Balic. Szkoda.
We wtorek rano idę na plażę na zachodnią stronę półwyspu. Jest piaszczysta, piękna i pusta. Wymarzone wakacje można tu spędzić.
Santiago de Compostela, Finisterre, Camino, Jola Stępień
Zachodnia plaża w Finisterre

Po południu powrót do Santiago i zwiedzanie. Teraz już spokojnie, ale nie w ciszy oglądam miasto, katedrę i muzeum. W sumie dwa dni to trochę za dużo, ale cały jeden dzień na pewno to zajmuje. Ludzi jest tu mnóstwo, zorganizowane wycieczki i pielgrzymki, jest tłumnie i bardzo głośno.
Santiago de Compostela, Finisterre, Camino, Jola Stępień
Święta Brama w Katedrze. Otwarta tylko w latach jubileuszowych
Wizyta przy grobie św. Jakuba niestety trochę mi przypomina azjatyckie miejsca święta, gdzie miliony ludzi tłoczą się i hałasują, bo muszą dotknąć czegoś świętego, i zrobić sobie foto, pomimo zakazu.
Santiago de Compostela, Finisterre, Camino, Jola Stępień
Pałac Raxoi
Za to w muzeum jest cicho. Niewiele osób tu wchodzi. Pod wieczór, gdy już miasto opuszczą wycieczki robi się nieco spokojniej.
Jeszcze jedno spotkanie z Patty i Sandy w alberdze The Last Stamp. Bardzo dobra alberga. Spotykam też Basię i Marysię z Fonfria w kawiarni obok mojej nowej albergi
Santiago de Compostela, Finisterre, Camino, Jola Stępień
placek Santiago

Po powrocie do Polski dostałam maile od Rosi i Józka. Wszyscy dotarli szczęśliwie.
Johanne wydała książkę o Camino i teraz jest w Indiach na wolontariacie w ośrodku Matki Teresy w Kalkucie. Agnieszka w końcu odpoczywa i leczy kontuzje.

Patty, mimo emerytury, rozpoczęła nową pracę. Milena podróżuje po Ameryce Południowej.
Wszyscy doszliśmy do Santiago, młodsi, starsi, z językiem lub bez, z mniejszymi i większymi pieniędzmi. Wszyscy jesteśmy szczęśliwi, bo wielka moc była z nami.
Santiago de Compostela, Finisterre, Camino, Jola Stępień
Wieża katedry z okna Albergi The Last Stamp

Buen Camino!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz