13 czerwca 2016

Camino – Dzień 26


DZIEŃ 25                                                                     DZIEŃ 27
Dzisiaj wejdę do Galicji. To już ostania kraina, którą zobaczę.
O'Cebreiro, Galicja, Alto San Roque, Alto do Polo, Fonfria, Camino, Jola Stępień
Granica Kastylii i Galicji w Sierra de Ancares

Zaczynam w mżawce, która przechodzi w regularny deszcz. Idąc zastanawiam się, dlaczego musi być tak, że każdą górę na szlaku muszę zdobywać w zimnie i chmurach. Chyba nie zasługuję na piękne widoki. Do La Faba idę asfaltem. Tu odpoczynek przed wspinaczką. W La Faba jest schronisko z barem. Szału nie ma, w sensie: express tylko przelewowy, ale absolutnie przemili wolontariusze. Zjadam bagietę i chorizo, obiecując sobie, że już więcej nie kupię ani bagiety, ani chorizo. Za schroniskiem już tylko kamienista ścieżka pod górę, przez las kasztanowców.
O'Cebreiro, Galicja, Alto San Roque, Alto do Polo, Fonfria, Camino, Jola Stępień
Kociusie w Las Herrerias
Gdy wychodzę z lasu, świeci słońce. Zielone wzgórza z żółtym janowcem jak okiem sięgnąć. Ponieważ na szlaku zrobiłam się płaczliwa, jest to świetny powód, aby oczy mi się załzawiły.
O'Cebreiro, Galicja, Alto San Roque, Alto do Polo, Fonfria, Camino, Jola Stępień
Sierra de Ancares
Ostatnia wieś Kastylii to La Laguna de Castilla. Trudno mi powiedzieć, że prowadzi przez nią szlak kulturowy UNESCO. Idę po rozmiękłych krowich plackach. Muszę się dobrze naskakać z plecakiem na grzbiecie, aby trafić nogą na czyste miejsca. Woda w studzience nie do picia. Pani w barze nalewa mi do butelki wody z kranu. Mam wątpliwości, ale mówi, że to dobra woda.
O'Cebreiro, Galicja, Alto San Roque, Alto do Polo, Fonfria, Camino, Jola Stępień
Podejście pod O'Cebreiro
Cały czas jest pod górę. Mówią, że to trudne podejście. Zapewne. Gdy pielgrzym idzie z Villafranca, to jest zabójcze, ale dla mnie dzisiaj, to dopiero dwanaście kilometrów, więc nie odczuwam specjalnego wysiłku. Jest pięknie i przyjemnie.
O'Cebreiro, Galicja, Alto San Roque, Alto do Polo, Fonfria, Camino, Jola Stępień
Palloza w O'Cebreiro
Na granicy Kastylii i Galicji jest kamień, pod którym wszyscy robią sobie foto. Ja też. Wchodzę do Galicji. 156 kilometrów do Santiago. Jeszcze dobra chwila i jestem na O’Cebreiro. Najpierw punkt widokowy na szczycie, a potem osada. Miejsce wygląda magicznie. Okrągły dom - palloza, przypomina celtyckie osady, w takich domach mieszkali Gallekowie (celtoiberowie) jeszcze przed naszą erą. Do tego średniowieczne zabudowania klasztorne i Kościół Marii Panny z 836 r w stylu preromańskim. Autokarowi pielgrzymi, robią zdjęcia pieszym pielgrzymom. To chyba niezła pamiątka mieć zdjęcie takiego umęczonego, spoconego pielgrzyma.
O'Cebreiro, Galicja, Alto San Roque, Alto do Polo, Fonfria, Camino, Jola Stępień
Kościół NMP w O'Cebreiro
Od czasów Alfonsa VI do XIX wieku osada należała do benedyktynów. Mnisi mieszkali w domu obok kościoła. Był oczywiście szpital. W kościele znajduje się cudowna figura Matki Boskiej z XII wieku oraz również z tego okresu kielich i patena z legendy o cudzie w O’Cebreiro.
O'Cebreiro, Galicja, Alto San Roque, Alto do Polo, Fonfria, Camino, Jola Stępień
O'Cebreiro
W O’Cebreiro żył ksiądz, który stracił wiarę. Pewnego dnia, gdy na dworze szalała śnieżna burza do kościoła, w którym ksiądz odprawiał mszę dotarł z pobliskiej wsi szuan John Santin. Gdy ksiądz zobaczył na wpół zamarzniętego człowieka, powiedział, że tylko głupiec idzie w taką pogodę, żeby zobaczyć kawałek chleba i wina. W tym momencie hostia zamieniła się w ciało, a wino w krew. To był bardzo słynny cud. Królowa Izabela w drodze do Santiago zatrzymała się tutaj i podarowała mnichom dwie kryształowe fiolki, w których są przechowywane relikwie.
O'Cebreiro, Galicja, Alto San Roque, Alto do Polo, Fonfria, Camino, Jola Stępień
Kościół NMP w O'Cebreiro
Cud ten stał się też początkiem legendy o św. Graalu. Podobno to właśnie w O’Cebreiro templariusze odnaleźli Graala, który stał się ich największym skarbem. Później, po rozwiązaniu zakonu, mieli odwieźć Graala do O’Cebreiro i tu go ukryć.
O'Cebreiro, Galicja, Alto San Roque, Alto do Polo, Fonfria, Camino, Jola Stępień
Rzeźba NMP w O'Cebreiro
Również Wagner w operze Parsifal odnosi się do cudu w O’Cebreiro.
W XX wieku w O’Cebreiro żył ksiądz Elias Valina Sampedro. Pięćdziesiąt lat temu roku odrestaurował kościół i zabudowania klasztorne, otworzył schronisko i gospodę. To on wymyślił żółtą strzałkę i razem z wolontariuszami oznaczył szlak francuski do Santiago. Napisał też przewodnik pielgrzyma.
O'Cebreiro, Galicja, Alto San Roque, Alto do Polo, Fonfria, Camino, Jola Stępień
Sierra de Ancares
Przecudnie jest w O’Cebreiro, ale byłam tu w porze sjesty, więc wyszłam głodna. Potem było schodzenie z wielkiej góry, a następnie wchodzenie na Alto San Roque, schodzenie z Alto San Roque i wchodzenie na Alto do Polo. Dopiero to dało mi w kość. I krowie placki aż do Fonfria.
O'Cebreiro, Galicja, Alto San Roque, Alto do Polo, Fonfria, Camino, Jola Stępień
Alto San Roque
W Fonfria jest tylko jedna alberga. Doszłyśmy razem z Joan, wkrótce przyszli Peter i Heather. Jakoś domowo się zrobiło. W schronisku spotkałam 4 Polaków. Tyle, co do tej pory przez trzy tygodnie. Były Janka i Basia, Agnieszka oraz Rysiek. Rysiek jest kozak. Biega maratony, a to był jego jedenasty dzień na Camino. A ruszył w San Jean Pied de Port. Robi codziennie od 40 do 50 km. Fajny gość, ale od razu zrozumiałam, że już nigdy się nie spotkamy na tym szlaku.
O'Cebreiro, Galicja, Alto San Roque, Alto do Polo, Fonfria, Camino, Jola Stępień
Hospital da Condesa
Janka i Basia są starsze ode mnie. Jedna jest ze Śląska, a druga z Gdańska. Nie miały z kim iść, więc spiknęły się przez internet. I tak wędrują. Nie znają języka, a radzą sobie świetnie.
I jest Agnieszka. O Agnieszce mówiła mi już Wesoła Kompanija z Pomorza. Szli z nią od SJPdP przez kilka dni, w Burgos musiała mieć przerwę, bo nogi odmówiły współpracy. Aga opowiedziała mi też, że schodząc z Cruz de Ferro, upadła i stłukła sobie stopę. Na O'Cebreiro wjechała taksówką i zrobiła sobie dzień przerwy. Już była gotowa poddać się, ale przeczytała psalm 121 w kościele MP i postanowiła jeszcze raz spróbować. Ledwo kuśtyka. Cierpi bardzo. Rysiek oddał Agnieszce opatrunki uciskowe, żeby jej tak nie bolało i żeby mogła dalej iść. Myślę, że Agnieszka ma wolę silniejszą niż jej drobne ciało.
O'Cebreiro, Galicja, Alto San Roque, Alto do Polo, Fonfria, Camino, Jola Stępień
Biblie wystawione w kosciele NMP w O'Cebreiro
Znów pomyślałam sobie, że chyba przesadzam z tymi bolącymi kostkami.
Joan oczywiście zwróciła uwagę, że w tej alberdze jest tak miło, że chyba zostanie tu na kilka dni, ale rano wyszła jeszcze przede mną.
O'Cebreiro, Galicja, Alto San Roque, Alto do Polo, Fonfria, Camino, Jola Stępień
Miejscowi szeryfowie w Alto do Polo
DZIEŃ 25                                                                                        DZIEŃ 27

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz